Nie wiemy jak Wy, ale my jeszcze nie ochłonęliśmy po konferencji Apple! Amerykański gigant przedstawił właśnie całkiem nową pozycję w swoim portfolio. Mowa tu o smartfonie iPhone SE, czyli 5S na sterydach.

Swoją wielkością i budową bardzo przypomina wersję 5S (4 calowy ekran), ale jest lepiej wykończony, narożniki i kanty przypominają ostatnie nowości spod znaku nadgryzionego jabłka zaprezentowane ledwo kilka miesięcy temu. Mniejszy nie oznacza wcale gorszy. Wnętrze napędzane jest procesorem A9, który jest dokładnie dwa razy szybszy niż ten w 5S. A9 to ten sam zaawansowany procesor, w który wyposażyliśmy iPhone’a 6s. Na wyposażeniu znajdzie się również NFC do Apple Pay. Urządzenie zostało dopełnione 12 megapikselową kamerą z tyłu i z przodu 5 megapikselową, dochodzi jeszcze Touch iD, ale brakuje 3D Touch znanego z urządzeń 6S i 6S Plus. Najwyraźniej na tak małym ekranie nie jest to potrzebne.

Do wyboru będziemy mieli wersję w czterech kolorach: srebrnym, złotym, w różowym złocie i gwiezdnej szarości. Cena za iPhone SE kształtuje się następująco: wersja 16 GB za 2149 złotych, natomiast większa – 64 GB to koszt wynoszący 2649 złotych. Szczegółów premiery dowiecie się z polskiego sklepu Apple.

APPLE PREZENTUJE IPHONE SE-3 APPLE PREZENTUJE IPHONE SE-2 APPLE PREZENTUJE IPHONE SE-1 APPLE PREZENTUJE IPHONE SE-4 APPLE PREZENTUJE IPHONE SE-7 APPLE PREZENTUJE IPHONE SE-6 APPLE PREZENTUJE IPHONE SE-5

 

APPLE PREZENTUJE IPHONE SE
Ocena czytelników 10 Głosów