Cześć Cold, przedstaw się pokrótce i opowiedz o sobie

Cześć, mam na imię Karol a.k.a. cold a.k.a. Karol Zimny i pochodzę/zamieszkuję w Gdyni. Mówienie o sobie nigdy nie przychodziło mi łatwo… Za pewne część osób może mnie kojarzyć z mojego zamiłowania do butów, albo chociaż z „tetrisowego” gifa stworzonego przed laty…

 

Jakie były początki, co było iskierką, która spowodowała, że przerodziło się to w pasję? Zainteresowania, koledzy czy może coś całkiem innego?

Buty same w sobie w jakimś stopniu pasjonowały mnie już od młodych lat w podstawówce. Dorastając w latach ’90, to właśnie buty były tą pierwszą „oryginalną” rzeczą jaką prezentowali rodzice- to aby je oglądać, jeździło się po szkole do centrum miasta i praktykowało „window shopping” ;) Z biegiem lat obiekty zainteresowań nieco się zmieniały, z początku to oczywiście były buty Nike’a, adidasa, Reeboka, koniec podstawówki/liceum/początek studiów to w sporej mierze buty na deskę z przewijającymi się butami do kosza (pamiętam jak wtedy regularnie wertowałem portal Kicksology – po latach udało mi się część opisywanych butów kupić). Jakoś na początku studiów zaczęło się – tu kupno jakiejś pary więcej niż potrzeba, tam kolejnej, tu jakieś biegówki, jeszcze kolejne i już tak ponad 10 lat ;) Im dalej się w to brnęło, tym głębiej człowiek wpadał w to – poznawało się więcej osób, zgłębiało wiedzę, otwierało się na inne typy butów, inne marki i oczywiście chciało się więcej. Niemniej od zawsze w butach widziałem swoiste piękno – nie ważne czy byłem czy jeszcze nie „świadomym sneakerheadem”, buty były dla mnie swoistą intrygą, czymś co w jakiś sposób mnie przyciągało i w czego posiadaniu nigdy nie widziałem umiaru ;)

Jak opisałbyś swoją kolekcję? Jak rodzaj butów dominuje (biegówki, do kosza), jakie marki itp? Ile ogólnie pozycji posiadasz w swojej kolekcji?

Od zawsze lubiłem różnorodność i poziom hype’u nigdy dla mnie nie był głównym wyznacznikiem kolekcji. Zamiast rzucać się na każde limitowane kolabo, wolałem interesujące GR’y – co nie oznacza że kolaboracjami w ogóle gardzę (bo to też jest jakaś część zbiorów), niemniej nigdy nie byłem do tego stopnia zdeterminowany, aby ustawiać się po jakąś parę w kolejce pod sklepem albo płacić horrendalne stawki na rynku wtórnym (mam swoje maksimum powyżej którego nie kupuję już butów). Lubię jak but coś w sobie niesie, jego pojawienie się było jakimś impulsem dla rynku, a nie jest tylko ładnym dodatkiem do reszty stroju lub wartością za ile można je sprzedać. W kolekcji ma się niemal wszystkiego po trochu – biegówki, koszykarskie, trampki i pojedyncze pary innych wynalazków (jak choćby jedną parę Rafa Simonsa z adidasem…), lecz chyba najwięcej będzie tych do biegania. W kwestii marek także pełna przekrojówka – oczywiście sporo Nike’a, adidas, New Balance, Vans, Puma, coś z Reeboka, Asicsa, Saucony, Ransom czy zupełnie inna bajka jak Clarks, Our Legacy czy Diemme. Nie wiem dokładnie ile, bo sztapli ciągle przybywa, ale 200 nie pękło i trochę staram się, aby tego nie zrobiło…

cold-kolekcja

 

Twoje trzy ostatnie zakupy i na co teraz polujesz?

Ostatnio to będzie Nike Air Max Uptempo  w oryginalnej czarno-białej kolorystyce, adidas EQT 2/3 F15 OG, Superstar x Undefeated no i Nike Kobe 11 iD „Mamba Day”. Cztery pary ale to trzy ostatnie paczki ;)

Znacząco mniej poluje niż dawniej, kiedy notorycznie starałem się wyrwać jak najlepsze okazy jak najniższym kosztem. Teraz jest okres wyprzedaży, czyli na pewno coś wpadnie jeszcze ;) lecz raczej nie mam nic takiego konkretnego, dla czego bym regularnie wertował wszystkie giełdy, aukcje w poszukiwaniu najlepszej oferty. Oczywiście, są pary które chciałbym mieć, ale płacenie 2K pln za buty to nigdy nie był mój styl ;)

Jakie są twoje ulubione / najlepsze / najcenniejsze pozycje w kolekcji? Takie top 5 i dlaczego właśnie one?

Tego typu pytania są dla mnie zawsze trudne, bo mogą one zależeć którą nogą danego dnia wstałem albo pod jakim kątem się spojrzy, a mając siłą rzeczy całą masę tych butów – po prostu trudno zawsze jakieś rankingi robić, gdyż do wielu wydań mam słabość (dlatego ciągle mam ich tak dużo…). W kategorii retro/lifestyle prezentowałoby się to mniej więcej tak (kolejność niezobowiązująca):

Nike Air Max 1 HOA (jeden z najlepszych modeli Nike’a, który został przez nich już wyeksploatowany ilością premier, niemniej ten rocznik, ta kolorystyka jest zawsze wysoko w moim rankingu), Nike Vengeance x GASR (model do którego dawniej miałem cholerną słabość, jedno z pierwszych moich naprawdę limitowanych wydań), New Balance 577SNP (świetnie wykonany but, sam nie wiem czy bardziej wolę 577 czy 1500 od NB plus moje zamiłowanie do czarnych butów), Vans Sh8-Hi x WTAPS Black Bones (wspomniałem że mam słabość do czarnych butów? Vansowy klasyk kupowany w czasach, kiedy praktycznie latały za bezcen…), adidas ZX8000 x Undefeated (monochromy ostatnimi czasy stały się bardzo modne, ale i tak ciągle nie ma wg mnie lepszego całego pomarańczowego buta!).

W kwestii performance’owo-designerskiej z butów do gry najbardziej lubię:

Nike Shox BB4 (Shoxy albo się kocha albo nienawidzi – te są moimi ulubionymi), Nike Zoom Ultraflight (nieziemsko wygodne plus design! Pół buta z tworzywa TPU!), Nike Zoom Kobe 6 (lubuję się w modelach Czarnej Mamby, lecz ten jest moim faworytem), Nike Air Foamposite One (klasyk, o którym marzyłem już od podstawówki a nie o Jordanach),  Nike Zoom LeBron 2 (w aktualnych modelach LBJ w ogóle się nie odnajduję, lecz jego drugi but to wizualnie i performance’owo najlepsze co powstało z jego nazwiskiem w mojej opinii).

cold-top5

cold-am1hoa

cold-adi-zx8000undftd vans-sk8hi-wtaps

Jak wyglądała u Ciebie zajawka powiedzmy 5 lat temu, a jak teraz? Jak mocno zmienił Ci się gust, podążasz wraz ze zmianami technologicznymi i obecnymi trendami?

Pewna mądra osoba dawno temu powiedziała „Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana” – nie inaczej jest z gustem w kwestii butów, gdyż chyba każdy kto trochę w tym siedzi, ma przynajmniej jedną parę, za którą kilka lat temu dałby się pokroić, a teraz nie jest w stanie na nią spojrzeć… Teraz coraz częściej patrzę na buta w kategorii czy faktycznie zamierzam w nim chodzić, czy jest mi w nich wygodnie, czy to nie chwilowy kaprys który za miesiąc mi się odwidzi. Gdyby środki pozwalały to i 10 par w miesiącu bym sobie sprawiał, ale gdzie to potem trzymać i ile z tego będzie niemal jak eksponat w muzeum leżało tylko w pudełku aby góra raz w roku ubrać? Przy ilości posiadanych par trzeba czasem sobie zadawać pytanie, czy to już nie jest kolejna zachcianka dla samego faktu posiadania. Aktualnie znacząco częściej patrzę przez pryzmat praktyczności (cenie sobie wygodę plus to że mogę iść w nich do roboty, a nie że posiadanie ich na nogach będzie nietaktem…) – jest to w jakiś sposób pokrewne z panującymi trendami, niemniej nie sądzę abym był nawet blisko modowym tryhardom.

Masz możliwość zaprojektowania dowolnego modelu od dowolnej marki – na co pada wybór i jak wyglądałby efekt końcowy?

Jest to wbrew pozorom bardzo trudne pytanie – bo tak naprawdę mając nieograniczone pole do popisu, człowiek nie wie od czego zacząć… a podjąłbym się każdego etapu/procesu. Zarówno z przyjemnością zaprojektowałbym od zera model do grania, stworzenia hybrydy istniejącej podeszwy z nowo projektowaną cholewką jak i tworzenie nowych kolorystyk istniejących modeli (i na każdy z tych etapów kiedyś się rozmyślało). Nie mam tutaj swoich faworytów, co, jak, dla kogo chciałbym stworzyć, gdyż każde zagadnienie byłoby innym wyzwaniem projektowym, a sam proces tworzenia, klarowania się idei jest dla mnie zawsze równie istotny jak finalny efekt. Na szybko nie udało mi się nic zadowalającego stworzyć, lecz może czas pomyśleć o tym aby nie stworzyć serii wpisów z małą zabawą projektową? ;)

cold-adi-shelltoe-nh cold-adi-superposition cold-nb-577sns cold-nb1500finals

Prowadzisz serwis Butologia, który skupia się w dużej mierze na butach do kosza, czasami nagrasz coś na Youtube. Skąd taki pomysł? Jak to się rozwinęło u Ciebie w ostatnich latach i w jakim kierunku podążasz?

Jestem trochę takim technologicznym geek’iem w kwestii butów – fascynują mnie nowe technologie, ciekawi mnie jak co działa, sprawdza się w użytkowaniu, a nie tylko ładnie wygląda – a grając w kosza, widząc co rok nowe modele, słysząc nowe bajki jakie to znów jest super ;) chciałem móc jak najwięcej tego sprawdzić i móc się dzielić spostrzeżeniami. Impulsem do odpalenia tego był też fakt, że w rodzimym internecie nikt się nie skupiał specjalnie na butach do kosza – te ponad 5 lat temu to nawet za oceanem nie było to specjalnie popularne (w porównaniu do tego co jest teraz – istna przepaść). Strona jakoś żyje własnym życiem, ciągle jestem w stanie wynajdywać na nią czas – wychodzę z założenia, że póki ciągle mi się chce, to się w to bawię. A punkt wyjścia ciągle jest jeden i to sam – jest to taki mój poboczny projekt, którym zajmuje się „po godzinach”.

Co oprócz butów? Masz jakąś inną zajawkę, co robisz w wolnych chwilach?

Prawda jest taka że od dłuższego czasu wolnych chwil nie mam ;) A oprócz butów to przede wszystkim praca jako architekt wnętrz plus w czasie kiedy to nie siedzi się przy kompie to staranie się aktywnie spędzać czas – czy to kosz, siłownia albo nawet i spacery aby przewietrzyć głowę. Rower trochę zaniedbałem, ale jeszcze się wróci ;) Niemniej niestety jest tak, że ciągle coś na głowie, iż na całą masę rzeczy którymi człowiek chciałby się zająć po prostu brakuje czasu niestety… nad czym oczywiście ubolewam.

cold-am1 cold-am1storm cold-footscapemotion

Kilka słów do czytelników The Illest

Dzięki za poświęcony czas na przeczytanie tych kilku zdań. Scena sneakersowa wraz z jej rozrostem mocno się zmieniła, niemniej fajnie jest ciągle spotkać osoby nie upatrujące w tym tylko pieniędzy i szukających sławy na społecznościówkach a siłą napędową tej sceny zawsze byli ludzie posiadający własną bajkę dzięki czemu była ona tak różnorodna.

Pozdrawiam!


A my ze swojej strony dziękujemy za wywiad i zapraszamy dodatkowo na profil Karola Zimnego aka Colda na Instagramie.