Czy mógłbyś się pokrótce przedstawić i opowiedzieć coś o sobie?

Cześć. Mam na imię Grzegorz, ale wszyscy mówią mi Wymiar. Mam 32 lata i pochodzę z najbardziej sławnej dzielnicy Krakowa – Nowej Huty aka Hootlyn. 

Od dzieciaka buty sportowe mają dla mnie ogromne znaczenie. Kiedyś były wyznacznikiem statusu na ulicy czy w szkole, ponieważ  kto miał oryginalne buty z łyżwą, trzema paskami albo z kotem – rządził i był popularny.

Moi rodzice wywodzili się ze średniej klasy społecznej – o „oryginałkach” mogłem tylko pomarzyć i pozazdrościć kolegom, którzy mieli ojców zarabiających w „markach” u naszych zachodnich sąsiadów. Dzięki temu, że rodzice nie zepsuli mnie bogatymi prezentami nauczyłem się doceniać to, co mam i dbać o każdą fajną rzecz. Nie ważne, czy to były figurki G.I. Joe, komiksy Batmana, czy buty Sprandi.

Moje pierwsze oryginalne buty kupiłem pod koniec siódmej klasy podstawówki i były to bordowe tenisówki firmy…Nike.

Nie zwracałem uwagi na buty Fresh Prince’a, z serialu Bajer w Bel-Air, który był emitowany na Canal+ w niekodowanym pasmie. Nie byłem typem sportowca, a koszykówką się nie jarałem.

Z WF-u raczej wolałem się urwać, żeby pojeździć na desce albo malować pierwsze graffiti. Amerykańska koszykówka docierała do mnie stopniowo : Dennis Rodman – gość z kolorową głową, Michael Jordan – to ten, który nie mógł się zdecydować czy grać w kosza czy baseball, Seattle Supersonicks i Shawn Kemp, Utah Jazz i Karl Malone… Raczej nie marzyłem o Jordanach, które zresztą były dla mnie poza zasięgiem, wytworem amerykańskiego snu, który oglądałem w telewizji.

Moja świadomość na temat butów rozwinęła się 11 lat temu, kiedy moi starsi koledzy – Embeat i Noude zarazili mnie swoim podejściem do butów. Kurwa! Nie dość, że mieli na  sobie codziennie inne buty, to jeszcze znali ciekawostki o nich. To było coś. Też tak chciałem. Moje pierwsze świadomie kupione buty, to Nike: Air Max LTD i Air Vector, bo tylko te były w moim rozmiarze w sklepie na ulicy Floriańskiej. W tamtych czasach był tak słaby dostęp do tego typu rzeczy, że kupowało się po prostu to, co było w twoim rozmiarze. Buty te mam zresztą do dzisiaj.

Do Embeata przyjeżdżał z Holandii Alex – kolega kolegi założyciela Patta. Magia. To wtedy na dobre zajarałem się kicksami. Chciałem o nich wiedzieć jak najwięcej. Zrezygnowałem ze swoich młodzieńczych ciągotek do melanżu na rzecz butów.

Z czasem zacząłem rezygnować z innych rzeczy, byle by mieć nową parę butów z łyżwą, bo to ta marka jest dla mnie numerem jeden.

Nie zamawiałem wtedy butów z ebaya – to był dla mnie inny świat… Na polskim serwisie aukcyjnym było dosłownie z siedem pozycji z air maxami, czasami znajomy zwiózł jakąś parę z Foot Lockera z Wiednia do swojego sklepu i jeśli były w moim rozmiarze – brałem. Sklep Warszawska Nike, później DR Sneaker i noszenie czystych, świeżych air maxów dziwiło ludzi coraz mniej. Forum Phat Fly Sneakers pokazało mi, że jest więcej ludzi zakręconych na punkcie butów.

w 2010 roku Noude i Ania Kwiatek z Idea Fix założyli Idea Kix, czyli pierwszy krakowski sneaker store. Zacząłem poznawać nowych ludzi – nie tylko z Krakowa, ale z całej Polski, którzy tak,  jak ja interesowali się butami.

Dzisiaj w Krakowie można kupić buty w kilku sklepach, działa Idea Kix, od roku jest Worldbox, Sklep  Koszykarza i Biegowy.

 wymiar2

Pracujesz w jednym z lepszych sklepów, jak bardzo pomaga Ci to w poszerzaniu zajawki?

Dzięki temu, że pracuję w sklepie ze sportowymi butami, jestem bardzo blisko nich, co pomaga mi w tym, żeby cały czas zdobywać nowe kicksy. Spełniam się zawodowo – łączę pasję z pracą, co sprawia, że jestem szczęśliwszym człowiekiem ;)

 

Jak opisałbyś swoją kolekcję, co w niej znajdziemy, jakie firmy i modele? Ile tego wszystkiego masz? Czy masz w niej pozycje które chcesz sprzedać by kupić coś innego?

Kupuję bardzo dużo sneakersów i raczej ciężko jest mi określić, ile ich mam… każda para jest jak odrębna część w wielkiej układance. Kupuję tylko i wyłącznie buty firmy Nike i tylko i wyłącznie fabrycznie nowe. Nic innego nie wchodzi w grę i nic innego by mnie nie cieszyło. Część mojej kolekcji butów runningowych sprzedałem na rzecz butów do koszykówki, do baseballu i footballu amerykańskiego. Sporą częścią są Jordany, ale traktuję je jako dodatek. A że raczej jestem przyzwyczajony do tego, że na początku sneakersy nie były popularne, to moimi ulubionymi są  właśnie te mało modne i mało popularne buty do baseballu i footballu amerykańskiego z 80/90 lat. Mogę śmiało powiedzieć, że dzięki butom zainteresowałem się historią tych dyscyplin sportowych. Kolekcjonuję także buty Lebron’a James’a jest to dla mnie chyba najbardziej ekscytująca część mojej kolekcji. Kto wie, jak będą wyglądać Lebrony 14? Czy w ogóle wyjdą 15?

Najmniej istotną kwestią są dla mnie kolaboracje z hajpowymi butikami i hajpowe nazwiska. Serio, kurwa nie mam pojęcia, kto to jest Ronnie Fieg i raczej nie interesuję się tym, że Drake przedwczoraj na balu maturalnym swojego kuzyna ciotecznego z Koszalina miał na sobie Air Jordan 10 OVO.

 wymiar7

Jakie były Twoje ostatnie trzy zakupy i na co teraz polujesz?

Ciężko mi wymienić moje trzy ostatnie zakupy, ponieważ często jest tak, że czekam na kilka par butów z kilku różnych źródeł z różnych stron świata. Ostatnio udało mi się dorwać Nike Air Trainer Max 91 w czarno-czerwonej kolorystyce reedytowane w 2010 roku, więc w związku z tym,  na pewno kupię zeszłoroczne wydanie tej samej kolorystyki (różnią się tylko łyżwą, którą wykonano w technologii 3M). Czekam na dwie kolorystyki Nike Ultra XT. Nie mogłem odpuścić Nike Air Entertainer – nowego tworu Nike, w którym nową cholewkę osadzono na podeszwie klasyka z 1989 roku – Nike Air Trainer SC2. Odnośnie SC2 ustrzeliłem je w kolorystyce Infrared, reedytowaną w 2011 roku I poluje na druga kolorystykę Citron koniecznie tez z 2011 roku (dwa lata pozniej byla kolejna reedycja, tym razem jako część Vintage Pack’u, ale  wykonane z innych materiałów). Cały czas na celowniku mam wszelkie kolorystyki Air Trainer SC ponieważ to mój ulubiony model. Chętnie zdublowałbym je w kolorystyce OG czyli “Auburn” (barwy college’owskiej drużyny Auburn Tigers). Air Max Zero znalazły swoje miejsce w mojej kolekcji, mimo że nigdy w rzeczywistości nie miały miejsca w ofercie Nike w latach 80, ale uważam, że to kawałek historii. Skusiłem się na kilka kolorystyk Air Trainer 1 x Fragment, głównie dlatego, że biało-zielony Pack był poświęcony turniejowi tenisowemu Wimbledon oraz biało niebieski Pack – poświęcony US Open. Bardzo lubię komika Kevina Harta, czekam na jego sygnowane buty Nike Hustle Hart, ale nie odpisuje na moje smsy i nie wiem, kiedy w końcu wyjdą.

 

Jak zmieniał Ci się gust przez te wszystkie lata? Za czym szalałeś kiedyś, a teraz byś nie założył?

Uważam się za Nikehead’a, więc nie założyłbym butów innej marki :) Podczas srogiej zimy wskakuje w Timby i to jedyna “odskocznia” od Nike. Nie ma modeli Nike których bym nie założył, chociaż nie jestem przekonany do udoskonalanych klasycznych modeli (np klasyczne Air Max’y w technologii Hyperfuse, Vac Tech lub Enginereed Mesh). Cały czas rozwijam swoją pasję –  dojrzewam do nowych modeli. Mimo, że nadprodukcja niektórych modeli i ich zbyt duża popularność trochę mnie odstrasza, to nie znaczy, że przekreślam jakieś buty. Moda szybko przemija, więc czasami warto skitrać buty do szafy, żeby wyskoczyć w nich po kilku sezonach.

 wymiar4 wymiar5

Skąd zajawka na Trainery oraz buty z przełomu lat ’80 i ’90?

Lata 90 to szczególny dla mnie okres, ponieważ wtedy się wychowywałem, wiesz… pierwszy papieros, pierwszy melanż haha ;) Moje wspomnienia, koledzy, seriale tv, filmy, muzyka, sportowcy i wydarzenia. Początek lat 90 to, bez kitu, dziwny popeerelowski okres dla Polski. Ekskluzywny “amerykański” towar tylko dla wybranych, który tak bardzo chciało się posiadać, to jakiekolwiek produkty z TV. To właśnie wtedy zazdrościłem kolegom oryginalnych rzeczy, butów, których nie byłem w stanie mieć. Widywane w tamtych czasach modele kicksów, które obecnie mogę nazwać, bo je znam, to: Air Max 90, Air Max 95 –  budziły one wtedy mieszane uczucia, głównie przez ich krzykliwe kolorystyki. Air More Uptempo, Jordan 12, Nike Air Flightposite (miał je mój znajomy, ale je szybko zajechał, bo grał w nich na betonie). Zajawkę na trainery wpoił mi Noude. Te buty wymagają dojrzałego spojrzenia. Na początku nie wzbudzały one u mnie szybszego bicia serca. W pewnym momencie jednak ujrzałem w nich coś – ciekawą linię, przeszycia, ciekawe kształty paneli. To przyszło naturalnie. Bo Jackson promował trainery na przełomie lat 80 i 90. Bo zna każdą dyscyplinę sportową i wie, jakich butów do nich używać ;) Został wybrany przez ESPN najlepszym sportowcem w historii. Uprawiał m.in. amerykański football, baseball, czyli sporty mega niszowe, egzotyczne w Polsce. Czytając, interesując się historią doszedłem po nitce do kłębka i stąd fascynacja butami Griffey Jr, Deiona Sandersa lub Hideo Nomo. 

 

Co jest Twoim Świętym Graalem w kolekcji, a jeśli takiego nie masz to jaki model i wersja zasłuży na taki status?

Wszystkie moje buty są Graalami. Jeśli miałbym wyodrębnić top listę, co byłoby dla mnie mega trudne to c h y b a powinno to wyglądać tak:

 

1. Air Trainer SC/Air Trainer Max 91/Air Trainer 1

2. Air More Uptempo/Air Griffey Max 96/Zoom Vick 2/Air Mowabb/Air Uptempo Max 95/Air Foamposite/Trainer SC 2010/Zoom Flight 98/Lebron 10/Lebron 9 Elite/Lebron 11/…

.

5. Air Jordan 13/Air Jordan 12/Air Jordan 9

 

Most wanted:

1. Air Trainer 1 Legacy Pack „Trainer Knows” (2009)

2. Nike Sportswear „Safari” Pack (2012)

3. Nike Air Foamposite Pro „Pearl” (2010)

4. Air Max 96 (prosze o retro)

5. Total Air Foamposite Max (metallic silver/black-photo blue)

.

9. Air Jordan 19/Air Jordan 18/Air Jordan 21/Air Jordan 16/Air Jordan 17/Air Jordan 22/Air Jordan 23

 wymiar1 wymiar3

A co gdybyś dostał szanse zaprojektować swoją własną wersję butów, jaki byłby to model i jak by wyglądał?

Jeżeli miałbym zaprojektować swoje kicksy, to byłyby to buty jak Nike Air Entertainer (lub Nike Air Yeezy) czyli nowa cholewka na klasycznej podeszwie z jakiegoś mojego ulubionego modelu.

 

Co oprócz butów? Masz jakieś inne zajawki? 

Moją najstarszą zajawką jest graffiti. Ciężko jest mi pogodzić kupowanie butów z malowaniem, bo nie jestem milionerem, ale mam nadzieję, że w tym roku „wrócę na ściany”.

Ostatnio wpadło mi do głowy, żeby zbierać piłki do baseballu. Głównie stawiam na podarki od znajomych odwiedzających USA, ponieważ ja od latania samolotami trzymam się z daleka ;)

 wymiar6

Kilka słów od Ciebie do czytelników The Illest

Za każdymi butami sportowymi stoi ich technologia lub sportowiec i jego historia. „Świadomość butowa“ określa sneakerheada, a nie jego modne limitowane buty. Pozdro.

Zapraszam na swój profil na Instagram @gwymiar


Sprawdźcie poprzedni wywiad, którego bohaterem był Rychu_08