Kolejny tydzień, kolejny ranking nowości jakie wjechały do zaprzyjaźnionego sklepu Sneaker Studio. To już czternasty tego typu wpis!

Zestawienie otwiera bardzo ciekawe wydanie biegówek, model Reebok Bolton. Pikanterii doda na pewno fakt iż równo rok temu, designerzy brytyjskiej marki postanowili pierwszy raz przywrócić je do ponownej produkcji, na dodatek w postaci pierwowzoru retro nie z 1992 roku, lecz lekko zmienionej sylwetki – z 1993 roku!

Po sukcesie dwóch oryginalnych kolorystyk , przyszła pora na kolejne – Atomic Red (odcień czerwieni) i Yellow Spark (odcień żółtego), które mocno nawiązują do ubiegłorocznych pierwowzorów tych długodystansowych biegówek.

Tym co Nas niezmiernie urzekło, oczywiście poza aspektem wizualnym, to przede wszystkim wygoda i komfort jaki oferują Boltony. Odpowiedzialna za to jest kombinacja użytej pianki oraz system Hexalite, który skrywa podeszwa środkowa. Kolejnym atutem jest agresywna sylwetka, syntetyczne materiały oraz jaskrawe kolory, mocno nawiązujące do wczesnych lat 90-tych.

Boltony od Reebok Classic wyróżnia na tle innych, charakterystyczna nazwa związana z pierwszą brytyjską fabryką tej marki, a także żakardowe logo na języku, ozdobione biegnącą postacią. Ciekawostką jest fakt, iż amerykańskie wydanie za oceanem nosiło nazwę Boston!

Jeśli wpadły Ci w oko to obie kolorystyki dostępne są w polskim sklepie SneakerStudio

IMG_2094jpg-small- IMG_2104jpg-small- IMG_2108jpg-small-

Następne w kolejce do miana Top plasują się nowe w rodzinie Tubular – adidas Tubular Invader. Ten typowo lifestylowy model to połączenie cech: biegówek Tubular i koszykarskich klasyków z 1993, adidas Invader. Cały zabieg był na tyle subtelny, że zachowano charakterystyczne cechy dla całej linii Tubular. Ta swoista hybryda została wykonana z kombinacji zamszu, skóry licowej oraz materiałów syntetycznych.

Ciekawym akcentem jest tylny chwytak ułatwiający wkładanie, ozdobiony subtelnym logo linii Originals. Jeśli chodzi o kolorystyki to Nam szczególnie do gustu przypadły dwie prezentowane, odpowiednio: Core Black (odcień czerni) oraz Shadow Ivy (odcień zieleni). Oba projekty spoczywają na charakterystycznej dla serii podeszwie w kolorze białym, inspirowanej samochodową oponą.

Powyższe dwie kolorystyki możecie zgarnąć w krakowskim sklepie SneakerStudio. Kliknij w link i sprawdź czy jest Twój rozmiar.

invader 2 invader 3 invader invader 4

Zestawienie zamyka efekt kolejnej kolaboracji między niemiecką Pumą a duetem designerów – Dee i Ricky z Nowego Jorku. Bliźniacy po raz drugi na warsztat wzięli koszykarski klasyk Puma Basket z 1971 roku. Projekt śmiało można nazwać szalonym i odważnym, a to za sprawą użytej palety barw, materiałów oraz szalonych detali. Finalnie mamy bowiem cholewkę w całości syntetyczną, odpowiednio pokrytą kolorystykami Verdant Green (odcień zieleni) oraz Vibrant Yellow (odcień żółtego). Jednak tym co najbardziej przyciąga wzrok to napisy „PUMA” i „NYC”, które możemy przymocować w dowolnej części buta i kombinacji, za pomocą rzepów. Wyściółkę natomiast pokryto kontrastowym, multikolorowym wzorem.

Całość stoi na klasycznej, białej podeszwie przypominającej bardzo tę z kultowych poprzedników, czyli Puma Suede. Ten niecodzienny i naprawdę szalony pomysł, przypadnie do gustu części bardziej wybrednej klienteli, szukającej nieszablonowych rozwiązań.

Obie kolorystyki premierowo do dostania w krakowskim SneakerStudio.

puma 2 puma 3 puma