W jednym z naszych artykułów mieliście okazję zapoznać się z historią butów Nike Roshe Run, które obecnie nazywają się Roshe One. Miały one swoją premierę w 2012 roku i były kwintesencją estetyki minimalizmu. Ich projekt był zainspirowany uprawianiem medytacji i koncepcją Zen. Postarano się by nie miały żadnych ozdób – tylko niezbędne elementy dopracowane w każdym szczególe.

Teraz po 4 latach designerzy amerykańskiej marki Nike Sportswear próbują popłynąć na fali popularności jedynek i tworzą nową wersję, którą nazywają Nike Roshe Two. Jest to jednak bardziej ulepszenie pierwowzoru niż wprowadzenie czegoś całkiem nowego. Dylan Raasch wyjaśnia ten zamysł słowami:

„Inspirowaliśmy się filozofią zmian wprowadzanych w samochodach luksusowych. Są to bardzo subtelne aktualizacje wyglądu, ale za to wielkie zmiany technologiczne.”

Jednakże czy takie podejście się przyjmie? Czas pokaże, ale może być z tym trudno. Zerknijcie chociażby na wypowiedzi pięciu różnych osób, które przedstawiły swoje opinie o Roshe Two.

Przejdźmy już do konkretów, z których dowiecie się co jest w tych butach takiego szczególnego.

nike roshe two-5

Pierwszy zamysł jaki przyszedł do głowy Dylanowi była idea pluszowej wygody, chciał on po prostu stworzyć najwygodniejszy but na rynku dzięki lżejszym i milszym w dotyku materiałom.

„Kiedy zaczynałem pracę nad modelem pojawiła się idea ‚plushu’. Nawet pierwsze wersje zamiast Roshe Two nazywaliśmy Roshe Plush, chcieliśmy tylko poprawić wygodę i odczucia podczas noszenia.”

Wraz z kolejnymi etapami prac i projektów postanowiono skoncentrować się na jednolitej i jednoczęściowej głównej cholewce, która ma wyższą i bardziej agresywną bryłę, do której dołożono ogromne otwory nad śródstopiem by wesprzeć przewiewność i wentylację stopy, a wszystko przy jednoczesnym zrezygnowaniu z osobnego języka. Kolejnym celem było zapewnienie łatwości zakładania, jak i ściągania butów. Na koniec dołożono boczne panele z ciekawym rozwiązaniem jakim jest tak jakby wytłoczony boczny Swoosh. Wszystko to daje nam niesamowity komfort i możliwość zakładania i ściągania buta bez zbędnego sznurowania czy rozsznurowywania. Można powiedzieć, że historia zatacza koła, a designerzy powracają do rozwiązań z butów Sock Racer czy Sock Dart.

[Całodzienny] but powinien przylegać do stopy jak skarpeta” – wyjaśnia Raasch. Takim właśnie projektem miały być Roshe Two. Kolejną ciekawostką, na którą się zdecydowano to wypchane poduszeczki przy pięcie i tyle stopy, które sprawiają, że cholewka ma idealne dopasowanie.

nike roshe two-3 nike roshe two-4

Następną w kolejności zmianą jest podeszwa, która odgrywa kluczową rolę w odbiorze buta, to właśnie ona w dużej mierze wpływa na wygodę i komfort ich użytkowania. „Kiedyś założeniem i celem wkładek było schowanie szycia i konstrukcji buta. Teraz jest to pierwsza warstwa amortyzacji.” – wyjaśnia Dylan.

W nowych Roshe Two wkładka jest złożona z dwóch warstw pianki z pamięcią kształtu, która zwiększa wygodę i idealnie dopasowuje się do naszej stopy. Pojawiają się jednak zdania, że karbowane wkładki z Roshe One były zdecydowanie lepsze, zatem zmiana tego elementu jest dla nas lekkim zaskoczeniem.

Przejdźmy jednak do podeszwy, która na pierwszy rzut oka wygląda niemalże identycznie jak w pierwowzorze w postaci Roshe Run (One). Nic bardziej mylnego, tu również zaszło kilka ciekawych i pozytywnych zmian. Podeszwa powstała z pianki o trzech gęstościach. Ta najtwardsza znajduje się rzecz jasna na zewnątrz od spodu. Z kolei najbardziej miękka o najmniejszej gęstości po środku pod stopą, gdzie są pylony. Nacięcia w podeszwie zewnętrznej zapewniają widoczną amortyzację i zmniejszają wagę buta, to najbardziej widoczna zmiana w podeszwie. Jak twierdzą w siedzibie marki w Oregonie jest to najwygodniejsza podeszwa uzyskana dzięki technologii wtryskowej.

nike roshe two-1 nike roshe two-2

Jeśli po szalonym i pełnym wrażeń dniu czujesz się komfortowo to znaczy, że odwaliliśmy dobrą robotę” – tak podsumowuje swój projekt designer butów Roshe Two – Dylan Raasch.

Oprócz tego, że buty mają wygodną podeszwę oraz cholewkę, muszą również odpowiednio reagować na ich całodzienne użytkowanie. Im dalej w ciągu dnia tym nasze stopy są bardziej zmęczone, powoli puchną, a temperatura w bucie rośnie. Nowa cholewka reaguje tym, że się dopasowuje oraz rozciąga i nadal zapewnia odpowiednią wentylację.

Pewnie zapytacie teraz, gdzie kupić buty Nike Roshe Two? Już spieszymy z podpowiedziami. Największy i najlepszy wybór będzie w oficjalnym polskim sklepie Nike Sportswear.

Możecie również sprawdzić takie sklepy jak Worldbox, SneakerstudioAtaf lub Footshop.