Nasze podstawowe pytanie: czym jest 1991international i kto go tworzy?

Najłatwiej odpowiedzieć mi na to pytanie określając to jako projekt artystyczny lub linia odzieży, ale tworzona bez żadnych kompromisów i nienastawiona w żaden sposób na zapotrzebowanie rynku. Chcemy realizować swoją pasję estetyczną, całożyciową chęć tworzenia i przekazywania swojej drogi.

W skrócie dla osób, które nie chcą czytać aż takich wynaturzeń jest to projekt artystyczny wyrażający się w linii odzieżowej, fotografiach i planowanych wydawnictwach. To wszystko chcemy przybliżać przez wystawy lub po-up sklepy.

Pan Kruger i Łukasz Ziętek od samego początku.

W waszych wypowiedział często pada słowo „projekt” zamiast „marka odzieżowa”. Z czego to wynika?

Określając to co robimy marką odzieżową, wpadlibyśmy w pułapkę dbania o dystrybucję, kolekcje sezonowe i harmonogram produkcji. Nie chcemy aby takie sprawy ograniczały nasze wybory artystyczne. Nie biznes jest tu na pierwszym miejscu. Nie jest nawet na drugim.

1991international_0005

Przyznajemy się bez bicia, że o 1991international dowiedzieliśmy się stosunkowo niedawno. Jednak nie sprawiacie wrażenia firmy z małym doświadczeniem. Od kiedy działacie i jaką drogę przeszliście, by być na poziomie, który obecnie reprezentujecie?

Pan Kruger jest jedną z osób, które tworzyły scenę skateboardingową w Polsce od samych przemian w 1989 roku. Współtwórca pierwszej polskiej marki deskorolkowej R PURE DENIM, twórca marki Syndrom Superior. Cały czas zaangażowany w niezależną modę niezależnie czy to jest skateboarding, hip-hop czy ‘streetwear’

Łukasz Ziętek – jeden z najlepszych fotografów mody w Polsce.

Wcześniej przy nazwie 1991 widniały jeszcze trzy iksy. Motyw ten został zastąpiony słowem „international”. Dlaczego zdecydowaliście się na taką zmianę?

To była bardzo trudna decyzja. 1991.xxx było idealną nazwą dla tego co chcemy prezentować. Motyw .xxx wskazywał na konotacje z biznesem porno, co bardzo odpowiadało stylowi naszych zdjęć. Chcieliśmy być postrzegani jako lekki styl artistic-porn. Dodatkowo trzy X jako znak straight edge pasowały do filozofii życia, która postrzegałem jako młody skateboarder w opozycji do wszelkich modnych nałogów. Niestety przegraliśmy starcie z Google i wszelkimi filtrami, które w ogóle nie pozycjonowały naszej strony jako sklepu z odzieżą no i nie mogliśmy używać naszej nazwy na Facebooku ani na Instagramie.

W momencie wejścia nowych domen funkcjonalnych, wiedzieliśmy od razu, że nazwa 1991.international, która jest jednocześnie adresem internetowym w idealny sposób pokazuje to co chcemy zrobić z tym projektem. Podbić dzięki sieci cały świat, bo tylko dzięki sieci jest to możliwe.
Notabene w warszawskim pop-up store podkreślaliśmy, że światowy Internet powstał w 1991 roku co dla naszego wyboru na nazwę nie było przypadkiem :). Oceniam całą ‘awanturę’ ze zmianą nazwy jako idealny obraz tego czym jest nasz ‘projekt’ – nie można go określić sztywnymi zasadami i podlega zmianom, które generuje wirtualno-realny świat.

1991international_0003

Przeglądając Wasze profile w mediach społecznościowych, widać bardzo duży nacisk na zdjęcia oraz zamiłowanie do sztuki. Czy inspiruje Was to podczas tworzenia kolejnych ubrań?

Sztuka i artyści inspirują nas do wszystkiego co robimy. Jedynie prawdziwa sztuka jest wolna od wszelkich ograniczeń i społecznych okowów. Mieliśmy wiele projektów związanych z odkrywaniem przed naszymi odbiorcami na nowo zamierzchłych form sztuki, ale na razie nie zdecydowaliśmy się tego produkować.

Zatrzymując się jeszcze na chwilę przy zdjęciach. Oprócz tych Waszego autorstwa, prezentujecie fotografie innych artystów. Skąd taki pomysł?

To jest przede wszystkim zwrócenie uwagi na to, że sztuka fotografii jest niedoceniana w porównaniu z dziedzinami typu malarstwo czy też rzeźba. A XX. wiek należał właśnie do fotografii. W tej chwili łatwość dostania do ręki sprzętu, który zrobi każde zdjęcie czyli np. iPhone’a, w naszej ocenie nie zmienia fotografii artystycznej w dziedzinę łatwą dla amatorów, a wręcz wywyższa ją w hierarchii. Jednym słowem chcemy promować własnymi kanałami fotograficzne prace, które nam się podobają lub się nimi inspirujemy.

1991international_0004

Wiemy, że nie planowaliście dystrybucji w Polsce. Dlaczego? Co wpłynęło na zmianę decyzji?

Zrządzenie losu :). Bartas nagrał odcinek OOTW, w którym podczas rozmowy z Aly, zainteresował się naszym workiem. Otrzymaliśmy po jego publikacji bardzo wiele maili i zapytań. To w zasadzie zmusiło nas do przemyślenia naszego podejścia. W tej chwili Bartas pomaga nam w ogarnięciu i zaplanowaniu dystrybucji, tak aby ludzie doceniający nasze pomysły i pracę mogli kupić coś z kolekcji.

Większość polskich firm swoją sprzedaż opiera na internetowej dystrybucji. Planujecie stworzyć własny autorski pop-up store czy zostaniecie przy zaprzyjaźnionych sklepach i sprzedaży on-line?

W tej chwili nie planujemy nawet polskiego sklepu on-line… Przede wszystkim chcemy wybrać dosłownie klika sklepów w Polsce, której zrozumieją nasze podejście, a przede wszystkim planujemy parę razy do roku pop-upy w różnych formach.

Wasze ubrania charakteryzują się ogromną dbałością o detale oraz świetną jakością. Możecie przybliżyć czytelnikowi proces tworzenia wybranych produktów?

Wiecie to jest właśnie efekt tego że nie skupialiśmy się na ekonomicznych wymaganiach odbiorcy, zwłaszcza krajowego oraz tym, że mieliśmy swobodę czasową. Akurat modele koszulek z naszym logo są wykonane z bardzo nietypowej jak na polskie warunki dzianiny, która jest bardzo cienka, ale dzięki użyciu kilku procent elastanu bardzo mocna.

Dwa modele naszych koszulek czyli klasyczne logo oraz .XXX są dostępne w sprzedaży jako nadruk specjalną pękającą farbą. Każda taka koszulka musi być ręcznie podczas procesu sitodruku suszona, a następnie za pomocą ręcznej techniki przygotowana do pękania. Natomiast dalej w trakcie noszenia użytkownik ma możliwość dowolnie wpływać na stopień „spękania” wzoru.
Plecaki to była zupełnie inna sprawa niż odzież. Mimo naszego doświadczenia w produkcji itp., robiliśmy te plecaki 18 miesięcy. Chcemy aby zawsze były u nas w sprzedaży, ale oczywiście z absolutnie różnych materiałów/tkanin niż teraz.

Obecne są wyprodukowane z prawdziwej Cordury zamówionej przez nas specjalnie z zadrukiem MultiCam. Wszystkie paski parciane są także kupione z MultiCamem. Klamry pochodzą od producenta który jako pierwszy opatentował dla US Army ten sposób zapięcia czyli ITW NEXUS Zakończenia pasków zabezpieczone są gumowymi zakładkami także ITW NEXUS. Suwaki to oczywiście YKK, ale seria premium, na które musieliśmy czekać kilka miesięcy. Zakończenia uchwytów to sznurek spadochronowy czyli Paracord. Tkanina 3M użyta do aplikacji z logo to odblaskowa tkanina z najwyższym stopniem ścieralności, czyli pozwalającym na ponad 60 prań w pralce bez straty parametrów. Szycie plecaka zleciliśmy firmie kontraktowej dla polskich służb specjalnych I jesteśmy z niego bardzo dumni i faktycznie świetnie się nosi.

1991international_0001 1991international_0002

Parę słów od Was do czytelników The Illest…

Keep up the good work i przede wszystkim badajcie rzeczywistość i powiązania popkulturowe!