- Reklama -NIke Air MaxNIke Air Max
Strona głównaLifestyleInnePoleciał do Chin, podał się za prezesa Supreme i podpisał milionowe kontrakty

Poleciał do Chin, podał się za prezesa Supreme i podpisał milionowe kontrakty

Nie od dziś wiadomo, że Supreme to absolutny top streetwearowych marek, a ostatnio sprzedali udziały za pół miliarda dolarów. Nie dziwi więc fakt, że na rynku pojawiają się setki jak nie tysiące podróbek. No, ale nikt jeszcze nie wpadł na pomysł by się „podrobić” na prezesa Supreme!

Tak, dobrze czytacie! Pewien mężczyzna podając się za prezesa nowojorskiej marki poleciał z wizytą do Chin. Jakby tego było mało podpisał on kontrakty z tamtejszymi markami mające doprowadzić do kolaboracji. Oczywiście wszystko opiewało na grube miliony dolarów. Trzeba przyznać, że takiego czegoś się chyba nikt nie spodziewał.

A w Chinach nawet nie sprawdzili, że szefem nowojorskiej marki jest biały gościu – James Jebbia. Najwidoczniej nasz artykuł o historii Supreme do nich nie dotarł, strasznie nam z tego powodu smutno.

Sprawdźcie dwa poniższe klipy na IG.

EDIT: Jak się okazało po kilkunastu godzinach od wypłynięcia tego video to firma OXN zatrudniła aktora, który miałby odgrywać rolę prezesa. Zostało to zorganizowane w celu potwierdzenia faktu kolaboracji pomiędzy obiema firmami, oczywiście zmyślonej i fałszywej. Aktor miał zwiększyć wiarygodność tej współpracy. 

- Reklama -Nike Air Force 1
- Reklama -NIke Air Force 1

ZOBACZ NASTĘPNE NEWSY: