
Luke Meier, którego możecie kojarzyć z pracy dla Supreme, przedstawił właśnie męską kolekcję swojej marki OAMC, która będzie obowiązywała w pierwszej połowie 2022 roku.
Na potrzeby sezonu wiosenno letniego Luke powrócił do minimalizmu i etosu słynnego Dietera Ramsa, który skupiał się na samym produkcie. Zreszta projektant cytował jego wypowiedzi przy prezentacji kolekcji, mówiąc:
„Dobry projekt jest minimalistyczny. Mniej, ale lepiej, bo skupiam się na istotnych aspektach, a produkty nie są obciążone tym, co nieistotne. Powrót do czystości, powrót do prostoty”.
Meier już nie raz pokazywał, że minimalizm, oszczędność formy i eleganckie okrajanie projektu jest w jego leksykonie. Dla Meiera oznacza to tworzenie wysokiej jakości „produktów” z długowiecznością, integralnością i oczywiście pięknym designem.
Funkcjonalne krawiectwo, wysokiej klasy materiały powstałe w sposób zrównoważony to solidne podstawy nadchodzącej kolekcji. Widzimy tu między innymi sprasowaną wełnę, filc, a także japońską bawełnę i wiskozę. Co ciekawe, poliester wprowadzony do kolekcji powstał w fabryce, która zbiera resztki z okolic swojej lokalizacji.
Na zdjęciach z poniższej galerii możemy zauważyć kilka ciekawych zabiegów. Część modeli ma założone grube gumowe rękawice, które w zestawieniu z ciężkim obuwiem, wielkimi płaszczami i odzieżą wierzchnią w technicznej stylistyce mogą się kojarzyć z zagrożeniem chemicznym. Dołóżmy do tego propozycje z przebarwieniami i mamy bardzo niecodzienny obraz.
Do premiery nowości od OAMC pozostało jeszcze kilka miesięcy, więc na spokojnie zapoznajcie się z fotografiami.


































