
Po tym jak New Balance zatrudnił właściciela Aime Leon Dore – Teddy’ego Santisa, przyszła pora na kolejne ruchy. Do wiadomości publicznej trafiła właśnie informacja o tym, że J. Crew zatrudnia Brendona Babenziena – współwłaściciela Noah i byłego dyrektora projektowego Supreme – jako nowego dyrektora kreatywnego męskiej linii.
J. Crew już od dłuższego czasu boryka się z problemami, do tego stopnia, że w zeszłym roku ogłosiło upadłość. Na szczęście uruchomiono program naprawczy i właśnie ogłoszono kolejne etapy ponownego rozwoju. Jednym z nich jest zatrudnienie Babenziena.
Babenzien wyda swoją pierwszą kolekcję dla marki w drugiej połowie 2022 r. Ma ona „na nowo zdefiniować kultową markę, łącząc witalność i kreatywność dzisiejszych subkultur z innowacyjnym uznaniem klasycznej męskiej odzieży”.
Przez ponad dekadę Brendon był dyrektorem kreatywnym Supreme, pomagając tej marce wznieść się na szczyt, a od 2015 roku kieruje swoim brandem Noah, tworząc kolekcje produkty dla dzieciaków, które dorastały na jego ubraniach Supreme, a także dla ich ojców.
„Moja praca w Supreme oraz Noah naprawdę przygotowała mnie bardziej na biznesową stronę – zrozumienie merchandisingu i dobre podejście do rozwoju produktu i ustawienie go na osi czasu. Ale poza tym to, co naprawdę przygotowało mnie na to stanowisko, to moje życie osobiste. Byłem przez całe życie klientem J. Crew, a mój osobisty styl jest zakorzeniony w kulturze amerykańskiej, która nieustannie ewoluuje. Przeżyłem tak wiele momentów w amerykańskiej kulturze, które pokazały, gdzie jesteśmy dzisiaj – na przykład preppy lat 80-tych i rozwój skateboardingu jako kultury i ostatecznie przemysłu.”
W wywiadzie dla WWD Brendon wspomniał również o nadchodzących projektach i kolaboracjach:
„Myślę, że ludzie mogą oczekiwać, że będziemy zacieśniać relacje z firmami zewnętrznymi wraz z odpowiednią współpracą, szczególnie w zakresie odzieży wierzchniej i obuwia… Moja historia jest wypełniona kolaboracjami z markami, więc oczywiście wnoszę ze sobą swoją wiedzę i doświadczenie. Przyjmę to samo kreatywne podejście do partnerstw, które realizowałem od lat, więc myślę, że możecie się spodziewać kolaboracji muzycznych, filmowych, a nawet literackich. Nie sądzę, aby kolaboracje między markami były w jakiś sposób ograniczone, o ile obie strony stosują uczciwe podejście i naprawdę chcą współpracować, aby stworzyć coś niesamowitego.”
