
Kiedyś sam się śmiałem ze słów, które wypowiedział Kanye West. Chodzi o tekst 'Yeezy jumping over the Jumpman’. Zdaje się, że właśnie jesteśmy na etapie rozbiegu i gotowości do skoku, ponieważ wyniki sprzedażowe w Stanach potwierdzają słowa Westa!
Powołując się na analizy NPD Group udział Nike w ryku w Stanach Zjednoczonych w maju 2017 wyniósł 34,7% i spadł z poziomu 35,9%, który osiągnęli w maju 2016. Jordan Brand, czyli marka należąca do Nike kontroluje 11,8% rynku i tu ponownie widzimy spadek, w maju 2016 było to 14,8%. A co z adidasem? Jego udział w rynku niemalże się podwoił. Z poziomu 6,3% z maja 2016 wskoczyli na poziom 11,3%!
Jakbyś był zainteresowany pozostałymi udziałami w rynku to wygląda to następująco: Skechers z 6,3%; New Balance z 3,7%; Converse, który jest własnością Nike z 3,6% oraz Under Armour z udziałem 2.4%.
Co jeszcze wydarzyło się w maju? Sprzedaż butów Nike spadła o kilka punktów procentowych, natomiast Under Armour zmniejszył sprzedaż aż o 19%. Natomiast adidas zanotował wzrost sprzedaży o 74%!
Jednakże spójrzmy jeszcze raz na wyniki, ponieważ udział adidas w rynku amerykańskim to jak wspominałem 11,3%, ale za to cała grupa Nike (Nike, Jordan Brand oraz Converse) po zsumowaniu ma udział w rynku na poziomie 50,1%, czyli ponad połowa butów sprzedawanych na rynku amerykańskim pochodzi z fabryk Nike.
Widać, że trzy lata współpracy niemieckiej marki z takimi osobistościami jak Kanye West czy Pharrell Williams przynoszą skutki, ale żeby przegonić całą grupę Nike będą potrzebowali jeszcze 6 takich jak oni i kilku dobrych lat. Czas pokaże czy im się to uda czy Nike się odbije.

