
Koncern LVMH i Jay-Z wchodzą właśnie w „partnerstwo”, w ramach którego luksusowy konglomerat nabywa 50% udziałów w jego marce szampana Armand de Brignac za pośrednictwem działu Moët Hennessy.
Nie od dziś wiadomo, że raper Jay-Z to chodzące żywe dolary. Dorobił się już setek milionów poprzez założenie wytwórni Roc-a-fella, marki odzieżowej Rocawear czy agencji sportowej, a to tylko wierzchołek góry lodowej, za którą stoi lub stał Shawn Carter.
Sam JAY-Z wydał oświadczenie ogłaszające nowe strategiczne partnerstwo, wyjaśniając, jak zaczęło się od rozmów z Alexandre Arnaultem.
„Jesteśmy przekonani, że sama siła struktury globalnej dystrybucji Moët Hennessy, niezrównana siła portfolio i wieloletnie doświadczenie w rozwijaniu luksusowych marek zapewni Armand de Brignac komercyjną siłę potrzebną do dalszego rozwoju i rozkwitu.”
Szczegóły umowy – w tym cena zapłacona przez LVMH (Louis Vuitton Moet Hennessy) – nie zostały ujawnione. Wiadomo jedynie, że raper po odsprzedaży poły udziałów, będzie dalej uczestniczył w procesie produkcji marki szampana Armand de Brignac.

