Bode świętuje dekadę istnienia z przytupem. Emily Adams Bode Aujla wybrała Levi’s jako partnera do kolekcji na jesień i zimę 2026 roku – i trudno wyobrazić sobie lepszy wybór.
„Rodeo Bodeo” to zachodnia Ameryka widziana przez pryzmat rzemiosła i humoru. Levi’s dostarcza dwa klasyczne sprania denimu. Bode ozdabia je nitami, klejnotami i miedzianymi detalami. Efekt jest jednocześnie roboczy i spektakularny.
Kolekcja nie bierze siebie zbyt poważnie. Bluza z napisem „Don’t own a cow” mówi wszystko. Obok niej: sweter intarsia „Blue Jeans and Chaps”, krowi wzór na mohairze i bolerowe krawaty. Całość buduje spójny klimat dzikiego zachodu – z przymrużeniem oka.
Militarny regimentowy płaszcz ze złotymi warkoczami i zapięcia w stylu pankou przypominają, że Bode zawsze ma coś w zanadrzu. Dziesięć lat i żadnych kompromisów.
Photo: BODE/Levi’s




























