Golf Wang znów trafia w punkt. Marka Tylera, the Creatora łączy siły z A24 przy filmie Marty Supreme. Efekt? Streetwearowa kolekcja, która wygląda jak żywcem wyjęta z lat 50., ale nosi się ją dziś.
Kapsuła stawia na retro sylwetki i koszule z otwartym kołnierzem. Pojawiają się koszule bowlingowe, T-shirty z grafikami i klasyczne varsity. Na pierwszym planie jest Timothée Chalamet. Jego wizerunek wraca w formie gazetowego printu i wyrazistych grafik. Są też bardziej stonowane opcje z subtelną naszywką Marty Supreme.
Golf Wang interpretuje film Josha Safdiego po swojemu. Łączy estetykę kina z DNA marki. To nie gadżet. To pełnoprawna kolekcja.
Premiera już 19 grudnia. Drop trafi do aplikacji, sklepu online i butików Golf Wang.












