Fani Michaela Jordana już niedługo zaliczą tak zwany binge watching na Netflix! Z kolei urodzeni po 1995 w końcu dowiedzą się dlaczego my wszyscy kochamy Jordany i jaką żywą legendą był i nadal jest Jego Powietrzność. ESPN i Netflix wypuszczą w 2019 roku film dokumentalny o koszykarzu zatytułowany “The Last Dance”.

Seria będzie trwała ogólnie aż 10 godzin, więc szykuje się zarwana sobotnia nocka! Takie rzeczy trzeba wciągać za jednym zamachem. Dokument będzie wyreżyserowany przez Jasona Hehira, który odpowiadał między innymi za „The Fab Five”, „The ’85 Bears” czy „Andre the Giant”. Z kolei producentem będzie Mike Tollin.

W filmie zostanie pokazana historia Michaela Jordana, początki kariery, wzrost popularności i talentu, a także droga na szczyt. Nie braknie ujęć z drogi po trzy pierwsze mistrzostwa, pierwszej emerytury, kolejnych tytułów i jeszcze jednej przerwy w karierze.

Z filmu dowiemy się prawdy o najbardziej szalonych teoriach na temat kariery MJ’a. Dlaczego odszedł na emeryturę w tak młodym wieku, czy jego ojciec został zamordowany przez długi z hazardu, czy Flu Game to tak na prawdę efekt kaca?

Ogólnie reżyserzy mają dostęp do ponad 500 godzin materiałów video, które nigdy wcześniej nie były publikowane. W tym między innymi wywiady z Jordanem i ludźmi z jego otoczenia. Można więc liczyć, że będzie dużo smaczków!

Jak tylko się dowiemy kolejnych szczegółach na temat premiery filmu o Michaelu Jordanie „The Last Dance”  na platformie Netflix to od razu damy Wam znać!

 

Reklama
air jordan