
New Balance kreując odpowiednio wysoką falę popularności poprzez kolaborację z Aime Leon Dore może teraz śmiało ponownie wprowadzać na rynek model New Balance 827. A najlepiej zrobić to poprzez przywrócenie oryginalnych kolorystyk sprzed lat.
Model NB827 został przedstawiony światu pod koniec lat ’90, by być dokładniejszym – było to w 1999 roku. Na sklepowych półkach pojawił się wtedy jako lekki but treningowy dla biegaczy długodystansowych. Lekka i przewiewna cholewka w połączeniu z odpowiednią amortyzacją wstrząsów i sprężystością odbicia (dzięki Abzorb i C-Cap) sprawiało, że grono odbiorców mogło być dość szerokie.
No, ale przejdźmy do teraźniejszości. Do sprzedaży trafia właśnie najbardziej znana i wiodąca kolorystyka bazująca na bieli, której towarzyszą akcenty w kolorze niebieskim i pomarańczowym. Mowa tu chociażby o oczkach na sznurówki, pasie idącym nad mudguardem czy elementach na zapiętce, na których umieszczono odblaskowy numer 827. Wspomniane kolory pojawiają się również na spodzie podeszwy.
Z kolei druga kolorystyka, która również zdominowana jest przez kolor biały, wykorzystuje do barwienia akcentów kolor czarny oraz ciemno czerwony. Pojawiają się one w tych samych miejscach co u wspomnianego wyżej poprzednika.
W obu przypadkach kropką nad i zdają się być odblaskowe akcenty z materiału 3M, które widzimy w otworach w bocznych sektorach cholewki.
Oryginalne kolorystyki New Balance 827 można już kupić ze szwedzkiego sklepu internetowego Shelta.













