Nike LD-1000 Flyknit wraca w 2026 roku i przypomina, skąd wzięła się obsesja marki na punkcie długodystansowego biegania. Skrót „LD” oznacza Long Distance – tysiąc mil, które pierwotny model miał wytrzymać bez kompromisów.
Historia tego obuwia zaczyna się w 1976 roku, gdy Nike – wciąż młoda firma – wypuściło LD-1000 z myślą o długodystansowcach. Współzałożyciel Bill Bowerman zaprojektował charakterystyczny rozszerzoną piętę dla stabilizacji przy lądowaniu oraz podeszwę waflową dla przyczepności. Model trafił na sklepowe półki w środku amerykańskiego boomu biegowego, ale jego konstrukcja okazała się zbyt eksperymentalna – część par podlegała reklamacjom. Nike rozwiązało sprawę uczciwie i zbudowało na tym reputację.
Dziś sylwetka LD-1000 wraca z technologią Flyknit, którą Nike wprowadził w 2012 roku przy okazji modelu Flyknit Racer. Dzianinowa cholewka łączy strefowo podparcie, elastyczność i wentylację w jednej warstwie materiału – bez nakładanych elementów, z precyzją rodem z cyfrowego tkactwa. Efekt? Dopasowanie jak skarpeta, wytrzymałość jak but startowy.
Wersja „White/Sail” zestawia białą cholewkę Flyknit z kremowym spodem i gumową podeszwą waflową – czystą, spokojną i natychmiast rozpoznawalną.
Nike wciąż trzyma w tajemnicy szczegóły dotyczące premiery. Jednak już teraz możemy was zapewnić, że pierwsze tygodnie lata będą czasem, kiedy warto śledzić oficjalny sklep internetowy marki.
Nike LD-1000 Flyknit
White / Sail
IQ5241-100
Lato 2026







Photo: Nike



