
Według Bloomberg, Nike naciska na Kongres, by wprowadzić przepisy, które dawałyby więcej możliwości powstrzymywania podróbek. Omawiany projekt przepisów przyznałby amerykańskiej służbie celnej i ochronie granic uprawnienia do zajęcia wszelkich towarów, które mogłyby naruszać oryginalne projekty Nike.
Po tym jak podróbki butów były dość często zatrzymywane na granicach i w transportach z krajów azjatyckich do Stanów Zjednoczonych, firmy postanowił obejść ten problem bardzo prostym rozwiązaniem. Chodzi o motyw, w którym produkt i znaki towarowe np. Jumpman czy Swoosh, wysyłane są osobnym transportem, a następnie już w samych Stanach naszywane na produkt. Podróbki butów bez oznaczeń nie są rozpoznawane jako towary będące znakami towarowymi i nie można ich zatrzymać na granicy. Nowe ustawodawstwo zmieniłoby to, umożliwiając patentom na projekt taką samą ochronę, jaką zapewniają produktom chronionym prawem autorskim i znakami towarowymi.
Zgodnie z prawem Stanów Zjednoczonych posiadacze patentów muszą przejść przez powolny i kosztowny proces, aby uzyskać zakaz importu danego produktu. Jeżeli jednak proponowane przepisy zostaną przyjęte, firmy będą w stanie je wprowadzić i zablokować wszelkie produkty naśladujące ich projekt przed przekroczeniem granicy USA bez konieczności przeglądu technicznego porównującego elementy wewnętrzne.
Taki ruch i inicjatywa ze strony Nike nie jest żadnym zaskoczeniem, ponieważ podróbki nękają rynek amerykański już od dłuższego czasu. Ostatnie badania Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju wskazują, że handel podrobionymi towarami stanowi około 3,3 procent całego globalnego handlu, więc skala jest ogromna.
