Nike robi to znowu. Marka prezentuje Air Liquid Max – zupełnie nową sylwetkę, która łączy cztery dekady dziedzictwa Air Max z technologią przyszłości.
Inspiracją był jadowity drzewołaz – jeden z najmniejszych i najbardziej niebezpiecznych płazów na świecie. Żaba używa koloru jako systemu ochrony. Nike przełożyło tę filozofię wprost na but.

Cholewka robi wrażenie z bliska i z daleka. Trójwarstwowy nadruk teksturowany tworzy strukturę, która z odległości wygląda jednolicie – ale przy bliższym spojrzeniu zaskakuje głębią i fakturą. Chromowany Swoosh i półprzezroczysta podeszwa z barwionej gumy domykają efekt.
Sercem modelu jest jednostka Max Air. Nike wyeliminowało zbędny materiał i masę – amortyzacja trafia dokładnie tam, gdzie jest potrzebna. Efekt? Miękkie, stabilne prowadzenie i płynne przejście z kroku na krok.
Kolor startowej wersji mówi sam za siebie – intensywna zieleń, lśniące wykończenie, zero kompromisów. Ten projekt nie stara się wtopić w tło. Wręcz przeciwnie.
Nike Air Liquid Max to nie kolejna iteracja klasyka. To świadoma rewolucja. Nike zaprasza nowe pokolenie do odkrycia, czym Air Max może być dziś.
Premiera w wybranych sklepach stacjonarnych oraz online ma się odbyć 26 marca 2026 roku.




Photo: Nike




