Tak to prawda, nie żaden popularny click-bait. Po customach z adidas NMD City Sock x Alpha Industries, ten kultowy brand zaproponował Kukiemu współpracę. Efektem kolaboracji jest solidny projekt kurtki MA-1, ale chwała bogu, że nie wybrano tutaj zielonego (oliwkowego?!) koloru.

Zulu Kuki postawił na kolor mu bliższy, czyli czerń. Mając odpowiednią bazę mógł zacząć zabawę i szukanie inspiracji. Jak się okazało, długo nie trzeba było się zastanawiać. Główną inspiracją tego projektu jest estetyka młodocianych gangów Nowego Jorku z lat 70-tych, ale także i pionierów kultury Hip Hop. Dlatego więc logo marki Alpha Industries zostało ubrane w oldschoolowy klimat rodem z ulicznych bitw bboy’s czy hiphopowych imprez z DJ’ami pokroju Grandmaster Flasha za deckami. Logo „Flying A” w oldschoolowym wydaniu zostało wyhaftowane i naszyte na plecach. W tym miejscu ogromny props dla Filipa i firmy Splinterhaft za kawał dobrej roboty! Ich dziełem jest także 8 liter, których sumą jest nazwa ZULU KUKIFlying A oraz dwa łuki wycięte z rzepa, zostały naszyte na plecy kurtki MA-1. Litery zostały podszyte rzepem, dzięki czemu można je przyczepiać i odczepiać od kurtki. Przód kurtki to detale, aczkolwiek nie mniej ważne niż to co dzieje się na plecach. Zarówno suwak zamka błyskawicznego kurtki jak i kieszonki na ramieniu zostały urozmaicone o paracord. Jak mogłoby być inaczej przecież? Z kieszonki za to zniknęła jakże charakterystyczna i kultowa taśma Remove Before Flight, która jest największym znakiem rozpoznawczym Alphy pośród innych bomberek.

Projekt został zrealizowany w dwóch egzemplarzach. Jeden został u autora. Drugi trafił poleciał do archiwum Alpha Industries. Zapraszamy do sprawdzenia poniższej galerii.

Reklama
air jordan