Acne Studios w sezonie wiosna-lato 2026 roku redefiniuje męskość. To nie kolekcja – to manifest.
Sportowy luz spotyka akademicki vintage, a wszystko przenika duch spontaniczności. W centrum stoi postać: pewny siebie outsider, który nie potrzebuje perfekcji, by przyciągać spojrzenia.
Zobaczymy jeansy „1979” i „2010”, lateksowe zestawy, kraciaste tkaniny i lekkość jedwabiu. Kroje balansują między przeskalowanym a przyciasnym – nieprzypadkowo. To ubrania jak z szafy dziedziczonej przez pokolenia.
Johansson pokazuje, że geek i stylowy buntownik to ta sama osoba. Akcesoria? Okulary jak z lat 70., kowbojki i torby Camero w nowej odsłonie. Acne Studios nie goni za trendem. Ono go ustala.





























