W ostatnich latach raper Tyler, The Creator był mocno zapracowany. Jego „dziecko” nazwane GOLF le FLEUR* albo było zapraszane do współtworzenia kolaboracyjnych projektów z marką Converse, albo wydawało swoje własne kolekcje odzieżowe. Jak się teraz okazuje to był tylko początek, ponieważ jego katalog przedsięwzięć powiększa się właśnie o perfumy o nazwie FRENCH WALTZ.
Nowe perfumy zostały zaprojektowane tak, aby przekazać nam atmosferę „drzemki w ogrodzie, wykorzystując słońce jako ręcznik do osuszenia resztek wody z jeziora.”
To dokładne zdanie jest wydrukowane z tyle opakowania, z kolei z przodu jest ozdobione brandingiem GLF. Pojawia się tam oczywiście nazwa zapachu, na tle której widzimy grafikę przedstawiającą sylwetką osoby skaczącej z klifu do turkusowego oceanu.
Ten najnowszy zapach tworzy szczęśliwy mariaż słodkich i kwiatowych elementów. W powietrzu unosi się zapach wilgotnych płatków jaśminu, a nuty mandarynki i magnolii wzmacniają świetliste drzewo sandałowe. Słodki, ale kwiatowy, FRENCH WALTZ to różane piżmo stworzone dla każdego.
Perfumy GOLF le FLEUR* FRENCH WALTZ będą dostępne w trzech opcjach: 100 ml, 50 ml oraz 10 ml. Będzie je można zakupić w ich sklepie online już od 13 grudnia bieżącego roku.
Flakon 100 ml będzie nas kosztować 200 USD, podczas gdy przy wielkości 50 ml trzeba będzie się liczyć z wydatkiem 150 USD. Natomiast za 10 ml zapłacimy 40 USD.




